Przed zakupem platformy dachowej trzeba sprawdzić w instrukcji auta dopuszczalne obciążenie dynamiczne dachu i odjąć od niego masę samej platformy, bo dopiero to, co zostanie, można przeznaczyć na ładunek. Liczą się też materiał (aluminium jest lżejsze, stal lepiej znosi uderzenia), montaż bez wiercenia i wysokość auta po założeniu platformy.
Obciążenie dynamiczne i statyczne
To dwie różne liczby i obie znajdują się w instrukcji auta albo w dokumentacji producenta relingów.
| Rodzaj obciążenia | Kiedy działa | Co się do niego wlicza |
|---|---|---|
| Dynamiczne | W czasie jazdy, także po bezdrożach | Masa platformy, mocowań i całego ładunku |
| Statyczne | Na postoju | To samo plus ludzie śpiący w namiocie dachowym |
Najczęstszy błąd to liczenie samego ładunku. Platforma też waży, a jej masa zjada część dopuszczalnego obciążenia dynamicznego, zanim na dachu stanie cokolwiek innego. Obciążenie statyczne jest wyższe, bo auto stoi i dach nie przenosi przechyłów ani uderzeń.
Przykład: jeśli producent auta podaje 100 kg obciążenia dynamicznego, a platforma z mocowaniami waży 30 kg, na ładunek zostaje 70 kg. Namiot dachowy potrafi zająć z tego większość, więc trapy i kanistry lepiej od razu zaplanować gdzie indziej.
Aluminium czy stal
Platforma aluminiowa jest lżejsza, więc zostawia więcej zapasu na ładunek. Stalowa jest cięższa, ale lepiej znosi uderzenia gałęzi i wygięcia przy mocowaniu ciężkich rzeczy. W obu przypadkach warto zwrócić uwagę na wykończenie: malowanie proszkowe chroni przed korozją lepiej niż zwykły lakier, co ma znaczenie po zimie z solą na drogach.
Na polskim rynku są też platformy projektowane pod konkretne modele aut. Expedition-Gear z Kołbieli pod Warszawą to polski producent zabudów i akcesoriów 4×4, który projektuje je w 3D i produkuje w Polsce. Projekty powstają na podstawie skanów konkretnych samochodów. Jego bagażniki dachowe off road to platformy z aluminium lub stali, cięte laserowo i malowane proszkowo dwuwarstwowo, m.in. do Ineosa Grenadiera, Land Rovera Discovery 3 i 4 oraz Toyoty Land Cruiser 200.
Co jeszcze sprawdzić przed zakupem
- Opór powietrza. Platforma, nawet pusta, szumi na trasie i podnosi spalanie, dlatego część kierowców zdejmuje ją między wyprawami.
- Wysokość auta z platformą i ładunkiem. Podziemny garaż w centrum handlowym albo myjnia potrafią zakończyć wycieczkę szybciej niż błoto.
- Sposób montażu. Mocowanie do fabrycznych rynienek albo punktów montażowych nie wymaga wiercenia dachu.
- Miejsca na dodatki: owiewkę, która ogranicza szum wiatru, i uchwyty pod oświetlenie robocze. Lampy robocze służą do pracy w terenie, na drogach publicznych zostają wyłączone.
- Rozkład ładunku. Ciężkie rzeczy jadą jak najniżej, najlepiej w kabinie. Na dach trafia to, co lekkie i objętościowe, bo każdy kilogram w górze podnosi środek ciężkości i zwiększa przechyły.
FAQ
Czy namiot dachowy można postawić na każdym bagażniku?
Nie. Platforma i dach muszą przenieść masę namiotu w czasie jazdy (obciążenie dynamiczne) oraz namiot z ludźmi na postoju (obciążenie statyczne). Obie wartości trzeba sprawdzić przed zakupem.
Czy montaż platformy wymaga wiercenia dachu?
Zwykle nie. W platformach Expedition-Gear montaż wykorzystuje fabryczne rynienki, fabryczne punkty montażowe albo stopy zaciskowe dopasowane do auta.
