Jak sprawdzić cewkę zapłonową w samochodzie?

Wyłap uszkodzoną cewkę zapłonową zanim wypali tłok, zaleje katalizator benzyną i wyciągnie z portfela kilka tysięcy złotych. Sprawdzenie cewki w większości aut da się zrobić w garażu: prosty test podmiany, pomiar miernikiem, kontrola zasilania. Warto zrozumieć, co się właściwie mierzy, bo ślepa wymiana „na chybił trafił” przy współczesnych cewkach kończy się głównie wyrzuconymi pieniędzmi.

Za co odpowiada cewka zapłonowa i czemu tak często pada?

Cewka zapłonowa zamienia 12 V z instalacji na kilkanaście–kilkadziesiąt tysięcy woltów potrzebnych do przeskoku iskry na świecy. W wersji starej szkoły jest jedna cewka i aparat zapłonowy, w nowszych autach najczęściej siedzą cewki indywidualne na każdej świecy (coil-on-plug) albo moduły kilku cewek w jednym bloku.

Najczęstsze powody awarii to przegrzewanie, słaba świeca (za duża przerwa), wilgoć w studzience świecy, słaba masa i tanie zamienniki. Typowy scenariusz: auto przerywa pod obciążeniem, zapala się check engine, pojawia się błąd „wypadanie zapłonu” i ktoś profilaktycznie wymienia pół silnika.

Objawy uszkodzonej cewki zapłonowej

Nie każdy kaszel silnika oznacza od razu cewkę, ale pewne sygnały pojawiają się regularnie:

  • Szarpanie podczas przyspieszania, szczególnie na niskich obrotach lub pod górę
  • Wypadanie zapłonów (silnik chodzi jak „na trzy gary” w benzynie)
  • Trudne odpalanie, szczególnie na ciepłym silniku
  • Zapach benzyny z wydechu, czasem strzały w tłumik
  • Kontrolka check engine i błędy typu P0301–P0304 (wypadanie zapłonów na konkretnym cylindrze) albo błąd obwodu cewki

Te objawy mogą wskazywać też na świece, przewody WN, wtryski, nieszczelność dolotu czy problemy z kompresją. Dlatego przy diagnozie cewki warto łączyć objawy z konkretnymi testami, a nie strzelać częściami na oślep.

Silna i powtarzalna iskra na świecy nie wystarczy. Cewka może „trzymać” na wolnych obrotach, a pod obciążeniem i tak puszczać przebicie – dlatego test pod obciążeniem i podmiana między cylindrami są tak skuteczne.

Przygotowanie i bezpieczeństwo przed sprawdzeniem cewki

Cewka generuje napięcia rzędu 20–40 kV. Kopnięcie prądem raczej nie zabije zdrowej osoby, ale potrafi być bardzo nieprzyjemne, a w niefortunnych warunkach niebezpieczne.

Przed grzebaniem przy zapłonie warto przygotować:

  • multimetr z pomiarem oporności (Ω) i napięcia (V)
  • skaner OBD2 (choćby tani bluetooth – do odczytu błędów)
  • klucz do świec i ewentualnie nasadki do wykręcenia cewki/bloku cewek
  • rękawice, latarkę, ewentualnie spray do styków

Przy odpinaniu wtyczek i wykręcaniu cewek zapłonowych zapłon powinien być wyłączony, a przy pracy w pobliżu wirujących elementów (pasek, wentylator) – silnik nie powinien być uruchomiony, jeśli nie jest to absolutnie konieczne do testu.

Proste testy bez specjalistycznego sprzętu

W wielu przypadkach da się zawęzić temat bez oscyloskopu i drogich testerów. Pomaga prosty schemat: odczyt błędów → lokalizacja cylindra → test podmiany.

Test podmiany cewki między cylindrami

W autach z cewkami coil-on-plug (każda cewka siedzi bezpośrednio na świecy) najskuteczniejszą metodą domową jest podmiana miejscami.

  1. Odczytać błędy OBD2. Załóżmy, że pojawia się błąd P0303 – wypadanie zapłonu cylinder 3.
  2. Wyłączyć zapłon, zdemontować plastikowe osłony i odpiąć wtyczkę cewki z cylindra 3 oraz np. 1.
  3. Zamienić cewki miejscami: cewka z cylindra 3 → na 1, z 1 → na 3.
  4. Podpiąć wtyczki, uruchomić silnik i przejechać się, aż kontrolka check engine znów się odezwie.
  5. Ponownie odczytać błędy.

Jeżeli po podmianie błąd przeniesie się na cylinder 1 (P0301), prawdopodobnym winowajcą jest cewka. Jeżeli zostanie na cylindrze 3, trzeba szukać dalej: świeca, wtrysk, kompresja, wiązka.

Prosty test pracy silnika po odpięciu cewki

W starszych autach (lub prostych silnikach) stosuje się też „test odłączania”. Na pracującym silniku kolejno odłącza się wtyczki cewek.

Zasada jest prosta: zdrowy cylinder po odłączeniu cewki powinien wyraźnie pogorszyć pracę silnika (spadek obrotów, mocne szarpnięcie). Jeżeli odłączenie konkretnej cewki nie robi praktycznie różnicy, oznacza to, że ten cylinder i tak nie pracuje – trzeba sprawdzić cewkę, świecę i wtrysk.

Ten test ma swoje ograniczenia (sterownik silnika nie zawsze lubi takie zabawy, może zapisywać nowe błędy), ale pozwala szybko wyczuć, który cylinder jest „martwy”.

Pomiar cewki zapłonowej multimetrem

Multimetr nie pokaże wszystkiego, ale dobrze wyłapuje cewki ewidentnie uszkodzone (przerwa, zwarcie). Umożliwia też sprawdzenie, czy do cewki w ogóle dochodzi zasilanie z instalacji.

Pomiar oporności uzwojeń cewki

Starsze cewki i bloki cewek mają zwykle wyprowadzone osobno uzwojenie pierwotne (niskonapięciowe) i wtórne (wysokonapięciowe). Nowsze cewki COP bywają trudniejsze do pomiaru, ale podstawę da się sprawdzić.

Ogólna procedura dla cewki z wyprowadzonymi pinami:

  1. Ustawić multimetr na pomiar oporności (Ω).
  2. Sprawdzić uzwojenie pierwotne – przyłożyć sondy do pinów plus i minus cewki (oznaczenia wtyczki). Oporność najczęściej w zakresie 0,3–3 Ω (zależnie od konstrukcji).
  3. Sprawdzić uzwojenie wtórne – jedna sonda na wyjście WN (tam gdzie kabel/połączenie ze świecą), druga na pin masy cewki lub obudowę (jeżeli jest metalowa i przewidziana jako masa). Tu zwykle wychodzi kilka–kilkanaście kΩ.
  4. Porównać wynik z danymi serwisowymi konkretnego silnika, a przynajmniej z pozostałymi cewkami w tym samym aucie.

Brak odczytu (∞, „przerwa”) albo bardzo niska wartość, np. 0 Ω, oznacza uszkodzenie uzwojenia. Jeżeli jedna cewka ma wyniki wyraźnie różne od pozostałych – jest podejrzana, nawet jeśli mieści się w jakimś zakresie.

Sprawdzenie zasilania cewki i sterowania

Czasem cewka jest niewinna, a problem leży w zasilaniu albo sterowaniu z ECU. Dlatego warto sprawdzić, czy na wtyczkę dociera napięcie.

Przykładowy schemat (prostszą wersję da się zrobić nawet bez probówki LED):

  • Ustawić multimetr na pomiar napięcia DC.
  • Włączyć zapłon (bez uruchamiania silnika).
  • Zmierzyć napięcie między pinem zasilającym cewkę (+12 V) a masą nadwozia. Powinno być ok. 12 V.
  • Sprawdzić, czy masa cewki ma dobre połączenie (pomiar spadku napięcia masa cewki – masa akumulatora, powinno być blisko 0 V).

Samo sterowanie (impulsy z ECU) najlepiej ocenić oscyloskopem albo lampką probierczą LED o odpowiednim poziomie napięcia. Zwykła próbówka z żarówką potrafi zaburzyć sygnał i nie nadaje się do delikatnych układów.

Diagnostyka zaawansowana: oscyloskop, tester cewek, logi OBD

W warsztatach coraz częściej używa się oscyloskopu lub dedykowanych testerów cewek. W warunkach garażowych wystarczy wiedzieć, co warsztat tak naprawdę sprawdzi, żeby móc ocenić sens kosztów.

Co można wyczytać z przebiegu napięcia cewki?

Pomiar oscyloskopem pozwala zobaczyć, jak zachowuje się cewka w czasie: czas ładowania, moment wyładowania, napięcie szczytowe, czas trwania iskry. Na tej podstawie można wyłapać np.:

– słabą iskrę pod obciążeniem,
– przerywanie uzwojenia pod wpływem temperatury,
– nierówną pracę pojedynczej cewki względem innych.

W połączeniu ze skanerem OBD (logi pod obciążeniem, korekty zapłonu, występowanie wypadania zapłonu przy konkretnych obrotach i obciążeniu) daje to dość precyzyjny obraz sytuacji.

W praktyce: jeżeli domowe testy (podmiana, pomiar rezystancji, kontrola zasilania) są niejednoznaczne, a problem pojawia się tylko w bardzo specyficznych warunkach – wtedy zlecenie pomiaru oscyloskopem ma sens.

Typowe błędy przy diagnozie cewek zapłonowych

Cewka jest często pierwszym podejrzanym, bo „wszyscy tak mówią”. To sporo kosztuje, szczególnie w autach z 6–8 cewkami COP. Warto znać najczęstsze wpadki.

  • Wymiana wszystkich cewek na raz bez diagnozy – sens ma tylko przy autach z fabrycznie wadliwymi seriami cewek, w normalnych przypadkach to kosztowna loteria.
  • Ignorowanie świec – świeca z za dużą przerwą, złą wartością cieplną albo zalana olejem potrafi zabić nową cewkę w krótkim czasie.
  • Brak sprawdzenia wiązki i mas – przerwany przewód, zielony nalot we wtyczce albo słaba masa potrafią idealnie imitować zgon cewki.
  • Mycie silnika pod ciśnieniem – woda w studzienkach świec i pęknięcia izolacji cewek wyłażą zwykle kilka dni po „odświeżeniu komory”.

Warto też uważać na tanie, no-name’owe zamienniki. Teoretycznie „działają”, ale potrafią generować słabszą iskrę, sieją zakłóceniami w elektronice albo kończą żywot szybciej niż zużyta cewka oryginalna.

Kiedy cewkę wymienić, a kiedy szukać dalej?

Decyzja o wymianie powinna opierać się na co najmniej dwóch przesłankach, nie tylko jednym objawie. Rozsądny scenariusz wygląda tak:

– występują objawy typowe dla zapłonu (szarpanie, wypadanie zapłonów),
– sterownik zapisuje wypadanie zapłonu na konkretnym cylindrze,
– po podmianie cewki błąd idzie za cewką,
– pomiar rezystancji tej cewki różni się od pozostałych lub jest poza zakresem.

Jeżeli wszystkie powyższe punkty się zgadzają, wymiana cewki ma sens. Warto przy okazji założyć nowe świece, jeśli poprzednie mają już spory przebieg – nowa cewka zajeżdżona świecą to przepis na szybką powtórkę z rozrywki.

Jeżeli błąd nie idzie za cewką, a pomiary są poprawne – trzeba sprawdzić:

  • świece (stan, przerwa, kolor izolatora)
  • przewody WN (jeśli występują)
  • wtryskiwacz konkretnego cylindra
  • kompresję mechanicznie lub testerem

Ile kosztuje cewka i czy opłaca się „na zapas”?

Ceny cewek są bardzo rozstrzelone. Prosta, pojedyncza cewka do popularnego benzyniaka to często 80–200 zł za sensowny zamiennik, cewki do bardziej skomplikowanych silników premium potrafią kosztować 400–800 zł za sztukę. Blok cewek (np. 4 w jednym) to wydatek rzędu 300–800 zł i więcej.

Trzymanie jednej sprawdzonej, używanej cewki „na podmianę” ma sens w autach z problematycznymi zapłonami, ale kupowanie kompletu nowych „bo reszta też kiedyś padnie” zwykle słabo się kalkuluje. Lepiej regularnie kontrolować świece, uszczelnienie pokrywy zaworów (żeby olej nie lał się do studzienek świec) i stan wiązek.

Dobrze przeprowadzona domowa diagnoza pozwala z dużą pewnością stwierdzić, kiedy cewka jest winna, a kiedy tylko złą sławą przykrywa inne problemy w silniku. To oszczędza nerwy i realne pieniądze – szczególnie w nowszych, wielocewkowych jednostkach benzynowych.